Baldachim pisowski zwany namotem Solidarnych 80 vel 2010 ma być noszony już tylko w weekendy.
Straszna strata, wrecz tragedia, kto będzie opłakiwał zamordowanych w Smoleńsku? Kto będzie pluł na Żydów, masonów i rowerzystów?
Drugą wstrząsającą wiadomością jest przyznanie się do porażki wyborczej Jarosławea K.
Orzekł prorok i zbawiciel że napaść na bogu ducha winną Merkelkę było błędem, coś przebąknął o kibolach ale o Kempie nic nie wspomniał.
Fajnie się zaczyna dzień, oby tak dalej:)


